W październiku

 

 

 

 

Tydzień 5: Pogoda w kratkę!

Tydzień 6: Zdrowie na talerzu

Tydzień 7: Bajkostwory i potwory

Tydzień 8: Album rodzinny

Piosenka Nasza nauczycielka!

  1. Dzieci czasem bywają głośne
    I do tego trochę nieznośne
    Ich psikusy, figle i psoty
    Przysparzają naszej Pani roboty

    2. Kiedy boli palec czy główka
    I to nie jest szkolna wymówka
    Wtedy Pani popatrzy czule
    I mijają wszelkie troski i bóle

    Bo nasza Pani ma zalet wiele
    Jest przyjacielem, nauczycielem
    Na koniec świata pójdziemy za nią
    Każdy by poszedł za taką Panią
    Każdy by poszedł za taką Panią

    3. Pani uczy czytać i liczyć
    Śpiewa z nami, tańczy i ćwiczy
    Choć do dzieci ma wielką miłość
    To najbardziej ćwiczy w sobie… cierpliwość

    4. Dzisiaj Pani życzymy zdrowia
    Jest potrzebne by tak pracować
    Żeby siłę mieć i energię
    Zawsze pełne w swoim sercu baterie

     


Wiersz Stragan pani Jesieni B. Lewandowska

Stoi Jesień przy straganie,

ma korzenie na sprzedanie:

pełen kosz buraków krzepkich,

smaczne rzepki, kalarepki.

Tu – ziemniaki, marchew krucha,

tam – selery i pietrucha,

i cebuli złoży wianek –

wszystko słońcem malowane!

Ma rzodkiewek pęczków sto.

Kto korzenie kupi, kto?

Stoi Jesień przy straganie,

ma też liście na sprzedanie:

choć kapusty nikt nie słucha,

wciąż szeleści, że jest krucha.

A sałata jej zazdrości

i aż żółknie z wielkiej złości.

Szczaw i szpinak – raz po raz

zachęcają: – Kupcie nas!

Stoi Jesień przy straganie,

ma nasiona na sprzedanie:

w kukurydzy złotych berłach

każde ziarno lśni jak perła.

Tu orzechów pełne kosze,

tam fasola, bób i groszek.

Słoneczniki jak talerze,

aż je łuskać chętka bierze.

A w makówkach smaczny mak.

Znacie, dzieci, maku smak?

Stoi Jesień przy straganie,

ma owoce na sprzedanie:

dynię wielką niczym balon –

taką dynię wszyscy chwalą.

Ma ogórki, pomidory

i borówek koszyk spory.

Skrzynię śliwek, skrzynię gruszek,

worek jabłek i jabłuszek.

Dał owoce sad i las,

więc kupujcie, póki czas!

Stoi Jesień przy straganie,

ma też kwiaty na sprzedanie:

zimowity z górskiej łąki

rozwijają blade pąki.

Nieśmiertelnik kwiat rozchyla,

coś szeleszczą wrzosy lila.

Aster zgina się w ukłonie,

chryzantema żółto płonie.

I kalafior...

Któż by zgadł,

że kalafior

Strony w dziale:

Strony w dziale:

Strony w dziale:

Strony w dziale: